Świnie from Plastikowy Łoś by Harem
Tracklist
| 2. | Świnie | 2:07 |
Lyrics
Ona wracała późną nocą do swego domu <ehh>
Mieszkała na uboczu wokół żadnej żywej duszy
Dotarła do drzwi swego domostwa i przekręciła lekko klucz
Przekraczając próg i poczuła smród spalonego garnka
<bleh! nie będzie herbaty>
Wnet poczuła zimny powiem i poczuła ten dźwięk
Przerażający, głośny i krótki
Odskoczyła na bok jakby miało coś się stać
Popatrzyła w jego oczy i zachciało jej spać
Gdy się ocknęła już wiedziała to był on
<On on on on on on>
Jej lekko zmulone oczy spojrzały jak przez mgłę
widziała tylko zarys lecz nie poddała się
Odwrócił się powoli skinął lekko głową
Wnet stado dzikich świń jakby żarły LSD
rzuciło na nią się X2
Świnie świnie świnie
Na świniach jeździć, świnie hodować, świnie molestować
Świnie świnie świnie
Świnie masować, na świnie nie polować
Świnie świnie świnie
Świnie po prostu kochać
Świnie świnie świnie
Świnie po prostu kochać
<Kochać>







