Kolaborant from Antypuenty by Antypuenty
Tracklist
| 9. | Kolaborant | 3:37 |
Lyrics
zaciśnięte usta niczym popękane lustra to kolejna pusta
kartka zmięta ląduje w płomieniach
jako twórca bez imienia w momentach zwątpienia
zmieniam wygląd swego otoczenia w moich myślach
rzeczywistości nie ma bez znaczenia przyszłość
cena utracenia tego co określam jako wszystko
niewiarygodnie lekko nieprawdopodobnie szybko
niczym szkło prysło światło świat zniknął
pozostało pismo oraz słowo mowę z myślą
łącząc i stanowiąc o istocie bycia sobą
prowadzące krętą drogą w podróż między wersy
niniejszym odkrywając pierwotną strukturę wierszy
lżejsze niż powietrze wieczne jak kamienie brzemię
drzemiącej w nas chęci wyrażania siebie dzień w dzień
zmusza by wyruszać w przestrzeń strony zapisanej
w labiryncie sensu słów ukrywać przesłanie
aby stworzyć to co nie stworzone widzieć niezauważone skończyć to co nieskończone
poznać to co nie poznane swego losu być panem wygrać z tym co niepokonane
sięgnąć po nieosiągalne wyobrazić sobie niewyobrażalne diametralnie zmienić wszystko
przyszłość widzieć jako czystą kartę i niech życie idzie tam gdzie będzie czegoś warte
strumień słów płynie do sumień i głów
poprzez słuch stymuluje ruch i skrywa tajemnice
zbiory liter wryte w pale niczym w litej skale
odciskają trwałe piętno na mojej psychice
tętniące ulice i ich piękno które widzę
lekką ręką je omijam idę ścieżką krętą
wiesz co właśnie teraz idziesz ze mną a nad nami
i pod nami świat wykreowany moimi słowami
zanim przyjdzie pora wydać wyrok po pozorach
ignorować próby porad z pozycji autora
przypadnie nam rola edytora i cenzora aby razem
dzielić przez iloraz wyraz za wyrazem
po tej stronie monitora czyha kolaborant
waży słowa a na wadze leży Biblia oraz Koran
potęga tysiąca słów zaklęta w słowach dwóch
pamiętaj Bóg istnieje codziennie się dzieje cud
rusz już jako pierwszy w podróż między wersy wzdłuż słów w poprzek wierszy
stwórz swój świat bądź mądrzejszy opisz go mniejszym lepszym łatwiejszym







